piątek, 25 stycznia 2013

jak z baśni ;)


Skończona :)
tylko zdjęcia robiłam wieczorem i kolory troszkę jakieś takie okłamane.


Tym razem zamiast obrąbka postanowiłam wykończyć poszewkę frędzlami.
Mąż stwierdził, że poszewka mu się nie podoba, bo kolory zbyt cukierkowe, ale za to z tymi frędzlami prezentuje się jak ze świata baśni tysiąca i jednej nocy ;)


Malmys chciałam bardzo podziękować za wyróżnienie - dziękuję :), ale ja - już tradycyjnie udziału w zabawie nie biorę

Kochane dziękuję za wszystkie komentarze. Następny post w lutym bo wszystkie włóczki i kordonki mi się już pokończyły ;)
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających :)

14 komentarzy:

  1. Przepiękna poszewka!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecudna, a frędzle dodają uroku :) Rzeczywiście wygląda bajkowo :) Ale szyte też są cudne ☺☺☺
    Miłego dnia ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna podusia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Są przepiękne. Frędzle nadają uroku.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna podusia a z tymi frędzlami to fajny pomysł :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie podusie są śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Te frędzelki naprawdę się tak kojarzą ;D
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudna poducha a frendzle dodają charakteru :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pańska poducha tylko na łoże położyć i podziwiać pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne frędzelki zrobiłaś :) poszewka jak zawsze piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolory są magiczne:) Twoje prace zawsze mnie zachwycają:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne są!Takie poduchy mają swój niepowtarzalny klimat:)

    OdpowiedzUsuń