sobota, 17 listopada 2012

hmm

Miało być szycie lecz centymetr zaginął :( na szczęście dziś w domu jest mąż, zabrał syna i pobiegli na miasto by uratować mamę z opresji ;) może więc coś jeszcze z tego szycia dziś będzie? a może chociaż tylko lub aż skroję materiał?
W każdym razie cieszę się z tej soboty kiedy wszyscy jesteśmy w domu razem, a Wam uchylam rąbka tajemnicy - czyli co w kolejnym poście m.in.powinno być :)



Miłego weekendu :)

9 komentarzy:

  1. Coś cudnego z tego powstanie, czyżby bombki?

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam również po odbiór wyróżnienia.
    http://haft-szydelko-druty.blogspot.com/2012/11/wyroznienie.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze jestem pod wrażeniem haftu-urzeka mnie.Wieniec prześliczny pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny ten wianuszek! Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę,że jesteś wszechstronna! Kiedy znajdujesz na to wszystko czas?

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteś dość tajemnicza :D Ten rąbek tajemnicy jest śliczny!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń