... czyli duuużo :)
Bo dużo ostatnio zrobiłam i dużo mam do pokazania :) ale zacznę od tenisówek, jakie dostałam od koleżanki :)
są one naprawdę malutkie, czego na zdjęciu chyba nie widać, ale też z drugiej strony na pewno za duże dla maluszka w pierwszych tygodniach. Jedno jest pewne, są urocze :)
A teraz już postaram się żeby było kolorystycznie ;) Najpierw z niebieskim akcentem - korale
oraz poszewka z kurą w niebieskich spodenkach
i jeszcze zbliżenie, bo na powyższych zdjęciach tego za bardzo nie widać, a na aplikacji z boku znajduje się jeszcze adres :) więc bawiłam się wczoraj w photoshopie chcąc ten napis z tła bardziej wydobyć
A teraz akcent pomarańczowy. Najpierw w koralach
a następnie w poszewce (która mi osobiście się bardzo podoba)
i na koniec zieleń, która ma swój akcent tylko w koralach, ponieważ niestety skończyła mi się tkanina na poszewki i muszę zaczekać do przyszłego miesiąca
W tym miesiącu to chyba wszystko co miałam do pokazania, choć nie wiem czy tak będzie na pewno ;) pomysły oczywiście są, wszystko zapisuję, ale niestety gorzej właśnie z materiałami. W każdym razie gdyby komuś coś się z moich prac podobało to polecam się na stronkach:
oraz
Tam na pewno znajdziecie część z moich prac, co jakiś czas zbiory te też zmieniam lub uzupełniam, więc Zapraszam serdecznie :)
A Wam Dziękuję za wszystkie Komentarze i ciepłe słowa i Gorąco Pozdrawiam wszystkich odwiedzających :)









Jak zawsze wszystko rewelacyjne :)
OdpowiedzUsuńŚliczne kolorki. Pozdrawiam cieplutko
:)
OdpowiedzUsuńnależy Ci się złoty medal za dobór kolorów
OdpowiedzUsuńREWELACJA!!!
podusie śliczne
no,a tenisówki to już odlot totalny :)
Wszystkie kolory extra, pomarańczowe najśliczniejsze:)
OdpowiedzUsuńPiękne poduchy obie, ale, ze lubię groszki to preferuję tę w groszki, a koraliki super wszystkie!
OdpowiedzUsuńBiżuteria super :) Co do tenisówek to nie zakładała bym je maluszkowi jak będzie się uczył chodzić z tego względu że nie są usztywniane z tyłu i z pewnością nie mają wybrzuszenia pod środkową częścią stopki. Przez takie buty bym dziecku zafundowała platfusa dobrze że w porę zasięgnęłam porady lekarza.
OdpowiedzUsuńTe buciki już wtedy raczej będą za małe :)
UsuńAha to można zakładać jak małe jeszcze nie będzie chodziło. Bo szkoda nóżki od małego popsuć.
UsuńJadziu, naprawdę bardzo dużo zrobiłaś! Wszystko jest bardzo piękne! A buciki... wprost kochane! :-) J.
OdpowiedzUsuńKura w spodniach mnie powaliła na kolana:))) jest superaśna:)) Pozdrawiam Sylwia
OdpowiedzUsuńTe malutkie buciki zawsze mnie rozczulają, takie słodkie maleństwa. Prace bardzo ładne, korale świetna kolorystyka, podusie cudne aż chciałby się do nich przytulić
OdpowiedzUsuńuwielbiam malusie buciorki:)))...podusia z qrką:))))
OdpowiedzUsuńPomarańczowa podusia wyszła ci rewelacyjnie! Bardzo ładnie komponuje się z tą tasiemką.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zapraszam również do mnie na Candy w Art shaker by Monique,
http://monique-blogger.blogspot.com/
kurcze, skąd Ty masz na to czas? Wszystko jest po prostu super!
OdpowiedzUsuńznowu wysyp śliczności :)
OdpowiedzUsuńpoducha z kogutem rewelacja :o) dziękuję za odwiedziny u mnie i pozdrawiam cieplutko !
OdpowiedzUsuńPięknie, pięknie :) I tak kolorowo :)
OdpowiedzUsuńWykonałaś super prace i jakie fajne komplety - korale + poszewki ;).
OdpowiedzUsuńKura w spodenkach jest rewelacyjna :).
Zapraszam do mnie po wyróżnienie
OdpowiedzUsuńJagódkowy Pracusiu-ile tego za jednym postem?
OdpowiedzUsuńI korale i poszeweczki i... zasłużony prezent.
Fakt-takie maleńkie butki ujmują za serce!
Korale w zielonościach ujęły chyba moje...
Wszystko i piękne i wyjątkowe!
PODZIWIAM (po raz kolejny) TWOJĄ PRACOWITOŚĆ!