środa, 22 lutego 2012

Koralikowo, kurczakowo, kropeczkowo...

... czyli duuużo :)
Bo dużo ostatnio zrobiłam i dużo mam do pokazania :) ale zacznę od tenisówek, jakie dostałam od koleżanki :)
są one naprawdę malutkie, czego na zdjęciu chyba nie widać, ale też z drugiej strony na pewno za duże dla maluszka w pierwszych tygodniach. Jedno jest pewne, są urocze :)


A teraz już postaram się żeby było kolorystycznie ;) Najpierw z niebieskim akcentem - korale


oraz poszewka z kurą w niebieskich spodenkach



i jeszcze zbliżenie, bo na powyższych zdjęciach tego za bardzo nie widać, a na aplikacji z boku znajduje się jeszcze adres :) więc bawiłam się wczoraj w photoshopie  chcąc ten napis z tła bardziej wydobyć


A teraz akcent pomarańczowy. Najpierw w koralach


a następnie w poszewce (która mi osobiście się bardzo podoba)



i na koniec zieleń, która ma swój akcent tylko w koralach, ponieważ niestety skończyła mi się tkanina na poszewki i muszę zaczekać do przyszłego miesiąca


W tym miesiącu to chyba wszystko co miałam do pokazania, choć nie wiem czy tak będzie na pewno ;) pomysły oczywiście są, wszystko zapisuję, ale niestety gorzej właśnie z materiałami. W każdym razie gdyby komuś coś się z moich prac podobało to polecam się na stronkach:

oraz 

Tam na pewno znajdziecie część z moich prac, co jakiś czas zbiory te też zmieniam lub uzupełniam, więc Zapraszam serdecznie :)

A Wam Dziękuję za wszystkie Komentarze i ciepłe słowa i Gorąco Pozdrawiam wszystkich odwiedzających :)


20 komentarze:

  1. Jak zawsze wszystko rewelacyjne :)
    Śliczne kolorki. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. należy Ci się złoty medal za dobór kolorów
    REWELACJA!!!
    podusie śliczne
    no,a tenisówki to już odlot totalny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie kolory extra, pomarańczowe najśliczniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne poduchy obie, ale, ze lubię groszki to preferuję tę w groszki, a koraliki super wszystkie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Biżuteria super :) Co do tenisówek to nie zakładała bym je maluszkowi jak będzie się uczył chodzić z tego względu że nie są usztywniane z tyłu i z pewnością nie mają wybrzuszenia pod środkową częścią stopki. Przez takie buty bym dziecku zafundowała platfusa dobrze że w porę zasięgnęłam porady lekarza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te buciki już wtedy raczej będą za małe :)

      Usuń
    2. Aha to można zakładać jak małe jeszcze nie będzie chodziło. Bo szkoda nóżki od małego popsuć.

      Usuń
  6. Jadziu, naprawdę bardzo dużo zrobiłaś! Wszystko jest bardzo piękne! A buciki... wprost kochane! :-) J.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kura w spodniach mnie powaliła na kolana:))) jest superaśna:)) Pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  8. Te malutkie buciki zawsze mnie rozczulają, takie słodkie maleństwa. Prace bardzo ładne, korale świetna kolorystyka, podusie cudne aż chciałby się do nich przytulić

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam malusie buciorki:)))...podusia z qrką:))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomarańczowa podusia wyszła ci rewelacyjnie! Bardzo ładnie komponuje się z tą tasiemką.
    pozdrawiam i zapraszam również do mnie na Candy w Art shaker by Monique,
    http://monique-blogger.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. kurcze, skąd Ty masz na to czas? Wszystko jest po prostu super!

    OdpowiedzUsuń
  12. znowu wysyp śliczności :)

    OdpowiedzUsuń
  13. poducha z kogutem rewelacja :o) dziękuję za odwiedziny u mnie i pozdrawiam cieplutko !

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie, pięknie :) I tak kolorowo :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wykonałaś super prace i jakie fajne komplety - korale + poszewki ;).

    Kura w spodenkach jest rewelacyjna :).

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapraszam do mnie po wyróżnienie

    OdpowiedzUsuń
  17. Jagódkowy Pracusiu-ile tego za jednym postem?
    I korale i poszeweczki i... zasłużony prezent.
    Fakt-takie maleńkie butki ujmują za serce!
    Korale w zielonościach ujęły chyba moje...
    Wszystko i piękne i wyjątkowe!
    PODZIWIAM (po raz kolejny) TWOJĄ PRACOWITOŚĆ!

    OdpowiedzUsuń