piątek, 12 grudnia 2014

Kraina niezapominajek

Nie chcę za bardzo pisać o tym dlaczego,
ale od dłuższego już czasu nie czułam się tu za dobrze.
Tak naprawdę męczył mnie ten blog, jego nazwa...
kilka innych spraw o których nie chcę pisać.
Więc założyłam nowy blog:
Jest on dopiero w trakcie tworzenia się
i trochę to wszystko pewnie jeszcze potrwa.
Ale od dziś zapraszam Was właśnie tam :)


piątek, 5 grudnia 2014

skarpetkowo


W oczekiwaniu na stukanie ciężkich butów,
a może cichy szelest w kominie?
W oczekiwaniu aż z talerzyka znikną ciasteczka
a z szklanki mleko ;)
Przygotowałam dla naszej małej rodzinki, 
trzy duże skarpety,
bo wszyscy byliśmy bardzo grzeczni ;)




Skarpety ot takie sobie, nic nadzwyczajnego.
Tył cały w biało czerwoną kratkę,
a przód nieco bardziej urozmaicony ;)


Szablon z mojej głowy.
Nie wiem czy trochę nie za duże?


Choć skoro T jedyny w rodzinie,
to może się okazać,
że jeszcze będzie mu potrzebna skarpeta i taty i mamy ;)


Dziękuję Wam wszystkim za odwiedziny :)
serdecznie Pozdrawiam
I za każdy pozostawiony komentarz Dziękuję :)

 

piątek, 28 listopada 2014

Poduszeczka

Skoro już mam czas i możliwość,
 by wyciągnąć maszynę do szycia,
zawsze staram się zrobić coś więcej niż miałam w planie,
ponieważ nigdy nie wiadomo,
kiedy znów do maszyny uda mi się zasiąść ;)


Ostatnim powodem bliższego kontaktu z maszyną 
było uszycie skarpet na prezenty,
które pokażę za tydzień,
a dziś efekt uboczny szycia, czyli poszewka ;)


Zarówno materiału w krateczkę jak i gwiazdki
jest u mnie pod dostatkiem
dlatego postanowiłam szybko zrobić na szydełku kilka kwadracików
i jakoś to wszystko połączyć.


 
Wyszło jak widać ;)


Myślę, że chyba nie najgorzej, choć jakby z amerykańska ;)


Kochani, jeżeli nie macie pomysłu na prezenty 
to ja zachęcam Was byście zajrzeli TU.
Swojego nowego domu szuka także ta poszewka
oraz gwiazdki z poprzedniego postu.
Zostało mi nawet kilka bombek (m.in.te kolorowe i jedna metaliczna)
gdyby komuś się coś podobało to piszcie :)
pracownia.czarnej.jagody@gmail.com
chętnie się powymieniam :)

A tymczasem 
życzę Wam miłego weekendu
Pozdrawiam odwiedzających 
dziękuję za wszystkie komentarze :)

piątek, 21 listopada 2014

ten zimowy czas...

...Chociaż nie wiem jak u Was, 
ale u mnie jakoś śniegu wcale nie widać,
co najwyżej deszcz, deszcz i znowu deszcz.

A już mi się marzy taki wieczór,
gdy za oknem tańczą śniegowe opłatki,
na stole obok z kubka unosi się dym z gorącej czekolady,
a z głośników dochodzą dźwięki, 
jakiejś zimowej piosenki...

No cóż pomarzyć można ;)

Dziś mam dla Was bombki 
i gwiazdki,
ale nie tylko białe,
choć obowiązkowo w świątecznej szacie :)






Ponieważ lubię robić różnokolorowe serwetki,
pomyślałam: dlaczego i bombki nie miałyby być kolorowe?
Postanowiłam więc połączyć biel z niebieskim i czerwonym,
i oto są efekty :)


i koniecznie kilka gwiazdek :)




oraz trzy bombki zrobione z kordonka metalicznego :)


I jak Wam się podoba?

Pozdrawiam Was gorąco
i za każdy komentarz bardzo dziękuję :)

piątek, 14 listopada 2014

Pled bez kropki nad I



Ten pled zaczęłam...bardzo dawno temu,
powstawał z tego co mi zostawało z innych prac,
a po wielkim pledzie dla Kasi,
zostało mi na szczęście wyjątkowo dużo włóczkowych resztek.
Pled zrobiłam na łóżeczko dla T
i kiedy minie świąteczny szał,
 chciałabym go jeszcze podszyć polarem.




Włóczki, które użyłam do pracy nad pledem
są naprawdę różnorodne.
Właściwie, to użyłam wszystkiego co wpadło mi w ręce,
byleby było kolorowo.


Szydełko - 3,5 


No i tyle na dziś :)

Życzę Wam miłego weekendu 
oraz nadchodzącego tygodnia.
Dziękuję za komentarze i
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających :)