czwartek, 24 lipca 2014

Lato na łace


Narzuciłam sobie ostatnio takie tempo,
że naprawdę czuję się zmęczona, 
ale obiecałam sobie że lipiec będzie ostatnim miesiącem 
mojej przygody z pledem
i tak
jestem już na finiszu :)
Czyli już wiecie czego spodziewać się za tydzień.

A dziś mała ale urocza serwetka.
Bardzo spodobał mi się jej schemat, 
tyle że postanowiłam zrobić ją bardziej po swojemu.
Znów z resztek i znów w kolorach :)





Nie wiem gdzie dałam gazetkę z której korzystałam, 
na pewno jednak to była Diana lub Sabrania, 
któryś z ostatnich numerów.
Jak tylko odnajdę to dopiszę.
Kordonki z wszelkich możliwych firm,
a szydełko to czeska dwójeczka


Bo małe też może być piękne :)

I tyle na dziś 
Za komentarze i odwiedziny 
DZIĘKUJĘ
oraz życzę spokojnych nocy 
i twórczych dni :)


sobota, 19 lipca 2014

Zakładka

A dokładnie zakładka dla męża :)
Niby prosta sprawa, a jednak wcale nie prosta...
Bo skoro mężczyzna to wiadomo, 
nie może to być jakiś tam wzór w kwiatuszki,
ani w koteczki,
no i nie może być różowy,
ani kobieco czerwony...
I jak tu takiemu dogodzić?
Pomyślałam sobie, że skoro mój M
tak bardzo lubi skandynawskie kryminały
To może jakiś wzór Skandynawią zainspirowany?


Poszukałam w sieci i znalazłam coś co się M spodobało.
Jest czerwień, ale jest też niebieski,
i co najważniejsze nie wygląda kobieco ;)





A więc kawa,
książka,
wygodny fotel,
poranne świeże powietrze...
a w naszej wyobraźni piękna Skandynawia...


Dziękuję za komentarze i 
Miłego Weekendu :)

piątek, 11 lipca 2014

Podkładka


Znacie czasopismo Mollie Potrafi?
Osobiście zawsze podziwiałam zagraniczne wydania, 
a niedawno doczekaliśmy się także naszego własnego polskiego.
Cieszę się bardzo bo każdy z numerów posiada chociaż kilka artykułów,
które mnie interesują.
No i właśnie w przedostatnim były śliczne podkładki do kuchni :)
oczywiście nie mogłam nie spróbować ich zrobić.
Problem jednak miałam taki, że osobiście wolę schematy niż opisy
i wcale nie jestem pewna czy tą moją zrobiłam zgodnie z zamieszczonym opisem...
Jest to chyba bardziej moja własna interpretacja
uzyskana z intensywnego przypatrywaniu się zdjęciu ;)



Opis do podkładki znajdziecie w numerze 3/2014 MP
włóczka YarnArt Jeans
szydełko 3,5


To tego kafejnik z gorącą kawą
dwa kubki 
i delektujemy się porankiem :)


Życzę Wam miłego i twórczego weekendu
A za odwiedziny i komentarze bardzo dziękuję :)

poniedziałek, 7 lipca 2014

Home sweet home

...Czyli powróciliśmy,
choć w Pomianowie też jak w domu się czuję
i ciężko mi go było opuszczać :(

Dziś mam dla Was tylko zdjęcia z Pomianowa
i nawet dobrze się składa, 
bo na urlopie wcale nie ruszyłam szydełka.
Leniuchowałam,
objadałam się owocami
i zwiedzałam :)

Miłego oglądania 
Pozdrawiam :)











piątek, 20 czerwca 2014

igielnik

Ostatnio miałam naprawdę duży przestój w pracach
i wszystko co Wam pokazuję to takie trochę archiwalne, 
no ale gdyby nie "archiwum" to pewnie panowałaby tu... cisza.

Dziś zaprezentuję Wam coś czego dawno już u mnie nie było
czyli igielnik.
To znaczy to miał być igielnik, 
ale tak spodobał się on Tymkowi, 
że na chwile obecną jest on jedną z jego zabawek.
Może pożyczy go mamie jak nastąpi taka potrzeba ;)


Bardzo prosty do wykonania :)
6 kolorowych kwadratów
szydełko 3,5
włóczka (ja użyłam YarnArt Jeans)



Nie wiem jak będzie przez kolejne dwa tygodnie, 
bo wybywamy na wieś.
Jak znajdę troszkę czasu 
(a chciałabym teraz nadrobić braki przy pracy nad pledem),
to postaram się przygotować jeszcze jakiś wpis zawczasu 

Pozdrawiam Was serdecznie
Dziękuję za każdy komentarz :)